Czy potrafisz korzystać z własnej fabryki szczęścia?

Dwa dni – ta sama ulica, ta sama godzina. Ta sama piękna, młoda kobieta – uczesanie takie samo, makijaż i ubranie też. Tylko wyraz twarzy, spojrzenie oczu i sposób poruszania się – inne. Eksperyment mojej koleżanki. Dzień pierwszy – zatroskane myśli, zamyślone oczy, krok powolny i „od niechcenia”. Kobiety mijają ją z obojętnością, mężczyźni z…