3 proste zasady żywienia zamiast 1 diety – i cud!

Diety są passé. Nieskuteczne, uciążliwe, często kosztowne. Wymuszają działania pozbawiające nas radości życia mamiąc obietnicami pięknej i sprawnej sylwetki. A my wierzymy. Wierzymy reklamom.

Nie mam telewizora. Radia też nie. Reklamy przestały dla mnie istnieć cztery lata temu. Ale w szatni „mojego” klubu sportowego jest spory telewizor. Nadaje bez przerwy. Przed świętami, wiążąc buty, słuchałam o tanich margarynach, szynkach „prosto z wędzarni” i majonezach, bez których Wielkanoc to nie święta. Kończył tę reklamową wyliczankę głos lektora przekonującego, że ten właśnie środek znakomicie likwiduje wzdęcia, niestrawności i że w zasadzie fruwać po nim można. Acha – i jeszcze to coś na wątrobę, żeby tanie margaryny, szynki z tłuszczykiem i mazurki „jak u mamy” na niej nie siadły.

Po świętach idealnym produktem będą zapewne środki przyspieszające metabolizm; herbatki na trawienie, diety-cud. Masz wrażenie, że przydałyby się…

Co zrobisz? Uwierzysz? Spróbujesz kolejny raz? Podejmiesz wyzwanie, które nie Tobie ma przynieść korzyść?

Chcesz zadbać o swoją sylwetkę? Chcesz pozbyć się kilku kilogramów i paru „fałdek”? Chcesz lepiej się poczuć? Nie sięgaj po reklamowane diety! Nawet jeśli są skuteczne, są tylko chwilowym rozwiązaniem. Często wymuszają żywieniowy reżim. Początkowe stosowanie się do niego daje satysfakcję i poczucie sukcesu, zwłaszcza jeśli waga wyświetla coraz mniejsze liczby. Potem przychodzi zmęczenie zasadami, zaczyna doskwierać zwyczajny głód, a kiedy waga przestaje współpracować – ogarnia nas zniechęcenie. Znasz to uczucie? Ja znam. Doświadczałam go wiele razy, ale pożegnałam się z nim parę lat temu. Zmieniając swoje zasady żywieniowe zdecydowanie odrzuciłam konieczność stosowania konkretnej diety. Za to postawiłam znak stopu dla trzech grup produktów żywieniowych:

  1. Zawierających węglowodany proste.
  2. Zawierających pszenicę.
  3. Zawierających tłuszcze trans.

Efekty zdumiały mnie samą.

Bez cukrów prostych życie też może być słodkie

slodkosci_pix

Węglowodany proste. Kojarzymy je głównie ze słodyczami. Zaczynasz dietę i przestajesz zjadać batoniki, czekoladki, ciasta. Ale pizza w restauracji („Okazja była…”), chrupiąca bułka prosto z pieca („Jeść trzeba.”), biały ryż w chińskiej knajpie („No przecież na nim same warzywa!”) nie wywołują już alarmu: „Uwaga – cukry!”. A powinny. Podobnie, jak większość produktów mlecznych i niektóre owoce. Tak, z owocami też poczynaj sobie ostrożnie. Zwłaszcza w pierwszej fazie zmiany w diecie, kiedy zależy Ci na zeszczupleniu. Pisałam o tym we wcześniejszym artykule.

Węglowodany potrzebne są naszemu organizmowi, by dostarczać energii i odżywiać mózg. Jeśli jest ich zbyt dużo, uaktywnia się insulina, której zadaniem jest zredukowanie poziomu cukru we krwi. Produkty zawierające węglowodany proste doprowadzają do szybkiego i znacznego jego podniesienia. Insulina bierze się za usuwanie nadmiaru i robi to na tyle szybko i skutecznie, że nie zdążamy zregenerować sił, nabrać energii, nie mówiąc już o mózgu, do którego krew z cukrem w wystarczającej ilości nawet nie zdążyła dotrzeć. Co robi insulina z usuniętym cukrem? Odkłada go w wątrobie i mięśniach szkieletowych. Jeśli nasz organizm tych zapasów nie spożytkuje – zamieniają się w tkankę tłuszczową. A zapasy najczęściej nie zostają zużyte, bo przecież nie mamy już energii, żeby działać. Nasz „nieodżywiony” mózg wysyła sygnał „Jeeeść!” Więc sięgamy po kolejną bułkę, czekoladkę, batonika…

Skąd brać energię, która da nam siłę? Z węglowodanów złożonych. Znajdziemy je w produktach o niskim indeksie glikemicznym (IG) – przetworach z pełnego ziarna zbóż, w niektórych warzywach, w roślinach strączkowych. Glukoza w nich zawarta jest uwalniana do krwi powoli i przez długi czas, zapewniając naszemu organizmowi dobrą gospodarkę energetyczną.

obesity-993126_1920

Nagromadzoną tkankę tłuszczową może zlikwidować glukagon

Nagromadzona tkanka tłuszczowa nie przekreśla naszych szans na szczupłą sylwetkę. Trzeba dać działać glukagonowi. To hormon, który rozbija tłuszczu na cukry, mogące ponownie przeistoczyć się w energię. Niby proste i po kłopocie, ale… Glukagon uaktywni się wtedy, gdy poziom cukru we krwi spadnie do bardzo niskich wartości. Dlatego – zostaw tego batonika! Daj szansę glukagonowi. Niech działa.

 

Jeśli, tak jak ja, nie potrafisz przeżyć dnia bez słodkości, korzystaj z zamienników cukru o niskim IG. Możesz wypróbować ksylitol (cukier brzozowy), stewię, syrop daktylowy (lub daktyle), owoce suszone. Sama korzystam z ostatniej możliwości. Miód też czasami ładuję do kubka z kakao lub kawą (moja przyjaciółka robi fantastyczną kawę według 5 przemian z miodem właśnie).  Na początku eksperymentów kulinarnych miałam wrażenie „niedosłodzenia”, ale po pewnym czasie potrawy ze zwykłym cukrem stały się dla mnie za słodkie.

Potrzebę słodyczy zaspokajam dyżurnym pasztetem z ciecierzycy z żurawiną lub suszoną śliwką. Na półce w lodówce mam też stale niedawno odkryte fasolowe „ciasteczka” w wersji czekoladowej lub w wersji kokosowej (w oryginalnym przepisie są migdałowe). Chciałam tym czekoladowym zrobić zdjęcie, jednak moje starsze dziecię popatrzyło na produkt i stwierdziło:

– Ale one nie wyglądają tak, jakby chciały, żeby im zdjęcie zrobić.

W rzeczy samej – nie wyglądają. Podaję zatem link do strony, z której wzięłam przepis i na której wyglądają, jak powinny 😉 .

Gluten – rozszyfruj jego podstępne działanie

WP_20160320_013

Na „chleb” z fasoli kładę plastry pomidorów, ogórków kiszonych, rzodkiewek ze szczypiorkiem lub dowolną pastę

Dania z roślin strączkowych są w moim jadłospisie znaczącym źródłem białka i w dużej mierze zastępują produkty zbożowe. Pisałam wcześniej, że przez pierwsze dwa lata „diety” nie jadłam w ogóle chleba, kasz, ryżu. Wyjątek stanowiły otręby i płatki owsiane. Intuicyjnie odcięłam organizmowi dostawy glutenu, o którego działaniu nie miałam wtedy pojęcia. Tobie radzę to samo – pożegnaj się z glutenem, zwłaszcza znajdującym się w ziarnach pszenicy.

Gluten pszeniczny to gliadyna i amylopektyna A. Znalazły się w tym zbożu wskutek jego modyfikacji genetycznej. Gliadyna działa uzależniająco – wymusza potrzebę zjadania kolejnych porcji produktu ją zawierającego. Szacuje się, że przyjmujemy wskutek tego średnio ok. 400 nadprogramowych kalorii dziennie. Znasz to uczucie, kiedy po zjedzeniu bułki masz pełny żołądek, a Twój mózg pyta „To kiedy jemy?” Od czasu, kiedy niemal wykluczyłam produkty zbożowe z diety, nie muszę się „najadać”, żeby odczuć sytość.

Niestety – gluten znajduje się w większości przetworzonej żywności. Dodaje się go do sosów, zup w proszku, przetworów mięsnych, chipsów ziemniaczanych, deserów mlecznych i jogurtów, serków. Dlatego zmieniając dietę staraj się bazować w swoim jadłospisie na produktach nieprzetworzonych.

Amylopektyna A natomiast to wielocukier, bardzo łatwo trawiony, a więc w wysokim stopniu podnoszący poziom cukru we krwi. Badania wskazują, że pszenica (także w wersji pełnoziarnistej) podnosi poziom cukru szybciej, niż biały cukier i inne węglowodany. A co się wtedy dzieje – pisałam powyżej.

Nie musisz całkowicie rezygnować z przetworów zbożowych. Wybieraj jednak kasze zamiast pieczywa i makaronów (nie daj się zwieść pojęciu „pełnoziarniste”). Możesz też sięgać po wafle ryżowe (mój śniadaniowy zestaw obowiązkowy ostatnich czasów: wafle ryżowe z pastą fasolową – fasolowym smalcem i pomidorem) lub skorzystać z przepisu na chleb fasolowy albo chleb z kaszy gryczanej.

Tłuszcze trans transportuj poza Twój jadłospis

appetite-768101_1920

Tłuszcze trans znajdują się na naszym talerzu niemal w każdym posiłku

Tłuszcze trans – winowajca wielu schorzeń, odpowiedzialny za otyłość brzuszną i upośledzenie pracy mięśni. To one powodują, że na myśl o aktywności fizycznej czujesz niemoc, a każdy ruch jest wysiłkiem zniechęcającym do dalszych starań. Nie korzystasz z nich? A co dodawałaś do ciast pieczonych na święta? Margarynę, masło? Na czym smażyłaś smakowite mięsiwa? Co podjadałaś oglądając z dzieckiem film w telewizji – nie chipsy lub chrupki przypadkiem? Jak często korzystasz z „fast-foodów”?

W domowej produkcji kulinarnej zamieniasz „dobre” tłuszcze (np. oleje) w tłuszcze trans smażąc na nich potrawy. W cukierni zjadasz je nie tylko w ciastkach – pełno ich zwłaszcza w kremach. Czekolady, nawet batoniki zbożowe reklamowane jako zdrowe zawierają tłuszcze trans. Ich spożycie obciąża żołądek, utrudnia trawienie, co w efekcie spowalnia nasz metabolizm i zabiera energię. Ustrzeżesz się przed nimi nie kupując produktów z określeniami „uwodorniony”, „częściowo uwodorniony”, „utwardzony”. W domu przygotowuj potrawy grillowane lub gotowane. Jeśli używasz do smażenia olejów, wybieraj takie, które mają wysoką wartość punktu dymienia: rafinowany olej słonecznikowy, olej arachidowy, palmowy, gorczycowy.

Przeanalizuj swoje posiłki. Zobacz, jak często pojawiają się w nich produkty, o których przeczytałaś. Zamiast ulegać reklamowanym dietom zacznij od zastąpienia ich zdrowymi zamiennikami na dwa tygodnie (czyszczenie organizmu z glutenu trwa ok. 72 godzin). Obserwuj siebie – jak się czujesz, czy pojawia się uczucie głodu. Kiedy odczuwasz głód, a kiedy jesteś syta? Po jakim posiłku najdłużej czujesz się komfortowo?

Modyfikacja nawyków żywieniowych to jedyna droga do trwałej metamorfozy sylwetki. Jednak zmieniaj sposób odżywiania nie tylko po to, aby zeszczupleć. Zmieniaj go po to, aby żyć pełnią życia; mieć energię wystarczającą na cały dzień, aby nie musieć wypełniać żołądka, żeby odczuwać sytość. Zmieniaj swój sposób żywienia dla pięknych włosów, jedwabistej skóry i błyszczących oczu. Ciesz się świadomością, że lżej Ci się żyje, że nie potrzebujesz drogiego kremu, żeby cera stała się promienna; że włosy zgęstniały bez konieczności stosowania ampułek z magiczną zawartością w cenie pary pięknych butów. Kilogramy odejdą wtedy same.

Zdjęcia: Pixabay, własne

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “3 proste zasady żywienia zamiast 1 diety – i cud!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s