Jak nie pozwolić złości przejąć kontroli nad naszym życiem

Pojawia się nagle albo powoli narasta. Potrafi zepsuć dobry nastrój; optymizm zapędzić w kozi róg; popatrzeć na nas spojrzeniem pełnym rozczarowania i wyrzutu. Często każe szukać winnego, by znaleźć dla siebie usprawiedliwienie. Zostawia nas z poczuciem klęski, z pustymi oczami i zastygłą twarzą.

woman-975339_1920pix

Złość nadaje naszej twarzy nieprzyjemny wygląd

Złość piękności szkodzi” – mawiały nasze babki i uczyły nasze mamy i nas skrywania tej emocji. „Dziewczynce”, a potem „Damie” nie wypada… – mawiały. Skutkiem tego, jak pisze Iwona Majewska-Opiełka:

„Ileż to kobiet tłumi zatem złość, w efekcie czego ich twarz przybiera groźny, wręcz odpychający wyraz nieżyczliwości lub goryczy”.

Co robić z tym nieproszonym gościem, skoro pojawia się często niezapowiedziany i wymusza na nas zachowania, o których chciałybyśmy szybko zapomnieć?

Przyjąć go. Pozwolić mu zaistnieć. Dobrze się temu „gościowi” przyjrzeć – czujnie, ze zrozumieniem. Zadawać mu pytania i uważnie słuchać odpowiedzi. Oswoić.

Przygotuj się na przyjęcie złości

Okazji do tych niechcianych odwiedzin nie brakuje. Judith Orloff podaje w swojej książce „Wolność emocjonalna” cztery główne ich przyczyny:

  1. Wydarzenia nie rozgrywają się wystarczająco szybko.
  2. Nie dostajesz tego, czego pragniesz.
  3. Spotkałaś się z odrzuceniem lub odmową.
  4. Ludzie sprawiają ci zawód.

Można również określić czynniki wywołujące w nas złość. Poczujemy ją pod wpływem:

  • czyjegoś krzyku
  • krytyki skierowanej do nas
  • bałaganu
  • okazywanego nam lekceważenia
  • braku przestrzegania norm przez inne osoby
  • przeszkód niepozwalających zaspokoić naszych potrzeb
  • pretensji do siebie
  • wymówek.

6 kroków do oswojenia złości

Jak widać – złość puka do nas dosyć często. Wchodzi, nie czekając na zaproszenie. Jak sobie z nią poradzić?

  1. Zaakceptuj ją (mam prawo do złości, to naturalna reakcja).
  2. Zastopuj czynności, które mimowolnie chcesz podjąć – zatrzymaj się, zrób „krok do tyłu”.
  3. Uspokój własne reakcje – pomogą Ci „reduktory napięcia”, np. oddychanie brzuszne (przeponowe), mocne zaciskanie pięści.
  4. Rozpoznaj i wycisz myśli, które zwiększają napięcie. Stosuj „monity” (Spokojnie…)
  5. Teraz przyjrzyj się Twojemu gościowi i odpowiedz na pytania:

Co go przywołało? (Co ktoś zrobił, powiedział; czego nie zrobił; co się zdarzyło? Jakie to ma znaczenie?)

Czego potrzebujesz w tej sytuacji?

Co możesz zrobić? Jakie będą tego konsekwencje?

       5 Essential Life Hacks2

6. Wybierz najlepsze rozwiązanie.

Wybór ULEGŁOŚCI oznacza wycofanie się; tłumaczenie i usprawiedliwianie drugiej osoby; brak szacunku do samego siebie – pozbawianie siebie praw; pozostawienie siebie z poczuciem dyskomfortu i winy. Problem nie został rozwiązany, a Ty jesteś sfrustrowana.

Jeśli uciekniesz się do AGRESJI, wybierzesz atak wyrażający brak szacunku do drugiej osoby, działanie przeciwko niej; możliwość wyrządzenia jej krzywdy. W efekcie nie rozwiążesz problemu, a możesz zniszczyć relacje.

Zdecydowanie się na KONSTRUKTYWNE DZIAŁANIE to określenie: „Co się stało dla mnie? Jak ja się z tym czuję? Jaką dana sytuacja stwarza trudność, jaki to kłopot? Czego oczekuję, potrzebuję?” Stwarzasz szansę na rozwiązanie problemu, chronisz siebie i zachowujesz szacunek wobec drugiej osoby.

Skutecznie rozpraw się ze złością

Jeżeli Twoją złość wywołało postępowanie drugiej osoby, najbardziej efektywnym rozwiązaniem będzie porozmawianie z tą osobą. Prowadząc rozmowę używaj języka „Ja”, czyli mów cały czas o sobie:

OPISZ co robi (zrobiła) druga osoba; dokładnie nazwij, co Tobie przeszkadza w tej sytuacji, jak Ci to przeszkadza

WYRAŹ jakie przeżywasz uczucia, nazwij je (staraj się nie oskarżać, nie mówić „przez Ciebie”)

SPRECYZUJ Twoje potrzeby, oczekiwania. Jasno określ, co chcesz, żeby druga osoba zrobiła lub czego zaprzestała

ZDEFINIUJ KONSEKWENCJE – powiedz, co zrobisz, jeśli Twoje oczekiwania nie zostaną uwzględnione przez drugą osobę; jak sobie poradzisz. Nie uciekaj się do gróźb, mów o tym, czego faktycznie potrzebujesz i co rzeczywiście możesz zrobić, żeby zniwelować problem wywołany daną sytuacją.

 Jeśli frustracja, gniew, jaki czujesz pojawił się pod wpływem okoliczności, wydarzeń, możesz postąpić według „magicznej formuły” podawanej przez Dale’a Carnegie:

  1. Przemyśl, jakie mogą być najgorsze konsekwencje tego, co się wydarzyło (np. utknęłaś w korku – co się stanie najgorszego, jeśli nie pojawisz się w pracy o określonej godzinie).
  2. Przygotuj się psychicznie na ich przyjęcie.
  3. Potem spokojnie próbuj to, co tylko się da, ocalić od najgorszego, które Twój umysł już przecież przyjął. Celowość działania usunie złość i frustrację wywołaną bezsilnością.

Zatrzaśnij złości drzwi przed nosem

Im bardziej jesteś zestresowana, tym częściej otwierasz drzwi złości. Judith Orloff w swojej książce proponuje quiz określający, jak bardzo jesteś podatna na frustrację:

piesc_pix

  1. Czy często się frustrujesz i jesteś poirytowana?
  2. Czy zazwyczaj reagujesz na frustrację wybuchem gniewu i obwinianiem innych?
  3. Czy po rozczarowaniach poprawiasz sobie nastrój niezdrową żywnością lub alkoholem?
  4. Czy Twoje reakcje urażają uczucia innych osób?
  5. Czy czujesz się niezrozumiana, kiedy mija frustracja?
  6. Czy w związku z ciężkim dniem w pracy zdarza Ci się tracić zimną krew?
  7. Czy, kiedy jesteś rozczarowana, często czujesz się nic nie warta i masz ochotę się poddać?

Pięć do siedmiu odpowiedzi twierdzących świadczy o wyjątkowo wysokim poziomie frustracji. Trzy do sześciu odpowiedzi oznacza wysoki poziom, a dwie odpowiedzi twierdzące wskazują na umiarkowaną umiejętność opanowywania tego uczucia. Niski jego poziom to jedna odpowiedź. Brak odpowiedzi twierdzących oznacza skuteczne radzenie sobie z frustracją.

Osiągnięcie tego ostatniego wyniku jest możliwe nawet wtedy, gdy Twój dzień precyzyjnie odmierzają wskazówki zegara, a planner zapełniony jest notatkami. W redukowaniu frustracji na pewno pomogą Ci endorfiny. O tym, skąd je wziąć, pisałam w artykułach zamieszczonych tutaj i w portalu Dietoteczka.

Zen stones and bamboo

Techniki relaksacyjne skutecznie przeciwdziałają złości

Warto stosować techniki relaksacyjne – znajdź taką, na którą możesz sobie pozwolić w ciągu dnia i zadbaj o swój komfort. Pamiętaj też o prawidłowej diecie – nadmiar cukru, kofeiny przyczynia się do stanu pobudzenia, poddenerwowania. Łagodzi go natomiast m.in. magnez i witaminy z grupy B. Owsianka na śniadanie, gorzka czekolada czy kakao na deser dostarczą Ci dużej ich porcji. Możesz również korzystać z dobroczynnej mocy ziół – preparaty z żeń-szenia, napary z melisy, lawendy, chmielu zwyczajnego czy rumianku stosowane konsekwentnie przez dłuższy czas sprawią, że złość będzie musiała sobie szukać innych drzwi do pukania. 😉

Zdjęcia:Pixabay

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Jak nie pozwolić złości przejąć kontroli nad naszym życiem

  1. Agresja bardzo często nakręca spiralę agresji. Nawet ta słowna potrafi zaboleć najbliższych. Też pisałam o tym stanie i jak sobie z nim radzić. Nie jest to łatwe, bo choleryków nie brakuje! Sama jestem dość impulsywna. Mi pomogła joga – sposób na to by się zmęczyć i wyciszyć jednocześnie. Dobrym sposobem jest też pójść od czasu do czasu w ustronne miejsce i krzyknąć ile sił w płucach! A także bieganie – pozostawianie za sobą emocji! Dla każdego jest inna technika radzenia sobie z emocjami. Na pewno trudno jest nauczyć się siebie i swoich reakcji, ale na pewno później życie wygląda lepiej 🙂 Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Nie chcę byś myślała, że umarłem lub zapomniałem o Tobie, tym bardziej, że zablokowałem możliwość wejścia na mojego bloga. Założyłem nowego bloga i około 90% najlepszych artów ze starego na niego i tak przeniosę i oczywiście będę nadal pisał nowe. Stary pójdzie w zapomnienie.
    No i adres nowego
    http://killbill.live

    Lubię to

    • Jak miło, że o mnie pamiętasz :-). Ostatnio przeglądałam Twoje starsze artykuły, podziwiając bogactwo treści i moc twórczą (sprawczą także). I umilkłam z wrażenia… ;-). Do nowego bloga będę zaglądała z taką samą ciekawością i przyjemnością. Pozdrawiam! 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s